UEh. Niemcy. Taaaa... w niemcach siedze. Masakra. Niewiem co pisac. Wszystko mi sie w zyciu jebie. no ale coz. Moze tak trza bylo. Moze na to zasluzylam... na to ze ciagle jestem wkurw sama. Wiecie co. Jak macie zamiar mnie tu obrzucac przeklenstwami, to wam powiem. Pierdolcie sie. To moj blog. Wiem, ze jestem zalosna itd, ale ja to naprawde mam w duuuuupie. I pierdole co Wy o mnie myslicie. To co ja pisze, to moje mysli, i pisze to kurwa jasna tylko po to, aby tego w sobie nie trzymac, aby nie zwariowac totalnie. To wszystko na dzis. Pozdrowionka
Najnowsze Wpisy
Niewiem co sie ze mna dzieje. Zmieniam sie, wracam do tego co bylo. Sylwester sie BARDZO udal, lecialy pojechane teksy, egzorcyscie mowie dziekuje. Zajebisty film ale nie do ogladania w nocy <lol>. Cos sie dzieje zlego, ale ja nieumiem tego dokladniej okreslic. Jutro szkola. Nie chce tam isc. Niechce spotykac tych pochujalych ludzi. Chce tylko Natalie, ewentualnie Szymona. Wszyscy tam sa tacy falszywi, traktuja mnie jak glupka. Mam nowy wiersz
Gwiazdy
Kiedy spadaja gwiazdy
Pomysl o mnie
Poloz sie na trawie i spojrz w niebo
Wspomnij wspolne chwile
Kiedy spadaja gwiazdy
Pokochaj mnie
Zacznij zyc od poczatku
Kiedy spadaja gwiazdy
Przemysl to, co robisz
Pora sie zmienic
Pora byc soba
Jak to sie Wam podoba? No a teraz jak skoncze to pisac, to zabieram sie za rysowanie. Pozdrowienia dla wszystkich :* Paulinku dziekuje za Sylwestra.
No jutro sylwester. Oprocz tego ze sfazowana jak nigdy bede obzerac sie z Paulinka popcornem i udawac (jak zwykle) ze wszystko jest ok i ze jestem "trzezwa", ogladac jakies tam filmy na dvd to... eh nieno, niewiem. Masakra normalnie. Zle sie czuje strasznie. Swieta minely... trudno powiedziec ze spokojnie- minely jak minely... Czy ja kiedykolwiek bede NORMALNA...? Chwascie dzieki za lista i niezanudz sie moim.
Zrobilam to. FCE mam za soba. Dla niewtajemnieczonych- FCE (First Certificate in English) jest egzaminem z angielskiego na poziomie srednio zaawansowanym. Spotkalam Anke. Troche podnioslo mnie to na duchu ze niejestem sama. W lutym maja byc wyniki. Czyli do lutego bede zestresowana. Troszku mi sie smutno zrobilo jak sie zegnalam z tymi wariatami. W koncu z Monika i Marcinem znam sie od 1,5 roku... Eh.. a narazie musze robic prace semestralna z informatyki wiec niemam zyt wiele czasu...
Lapie mnie kolejny dol. To znaczy obecna sytuacja uswiadomila mnie co sie dzieje wokol mnie. W pewnym sensie otworzylo mi to oczy. Trace sily. Niemam wiary ani nadziei na lepsze jutro. Nie potrafie walczyc o swoje. Pozostaje mi tylko placz. Stoje, ogladajac to, co sie dzieje, i nie moge NIC z tym zrobic. To nie ma najmniejszego sensu. Ja zyje umierajac. Mam wyniszczony umysl. To jest nie normalna sytuacja. Strzele Wam tutaj paroma wierszami...
Wiersz numer jeden jest nie nazwany- moze kiedys...
Tanczylam w ciemnosciach
Wirowalam z wspomnieniami tamtych dni
Po omacku otworzylam drzwi
Wpuscilam swiatlo
Lapalam promienie slonca
Na bladych ustach pojawil sie usmiech
Potknelam sie
Upadlam
Nie bylo Ciebie przy mnie
Nie pomogles mi wstac
Lezalam sama
Wsluchujac sie w bezdzwiek ciszy
Serce przestalo bic
Przez pokoj przelecial wiatr
Zabierajac moja dusze...
To byl pierwszy wiersz... oto nastepny... :
"Smierc"
Zblizala sie
Tak szybko
Tak nieuchronnie
Zeby zabrac mojego przyjaciela
Zeby zabrac ukochana osobe
Chcialam zasmiac jej sie w twarz
Za pozno
Odeszla
Skostnialymi palcami chwycila jego dlon
Slyszalam ich kroki
Nie moglam juz nic zrobic
Stoje sama
W ciemnosci tancze z jego cieniem
Chwytam wspomnienia
Rozkladam ramiona
Padam
Caluje zimne usta
Na jego twarz splywaja moje lzy
To koniec
Juz do mnie nie wroci...
No to by bylo na tyle, niewiem co tam jeszcze pisac, kocham Was wszystkich, trzymajcie sie i trzymajcie za mnie kciuki bo w sobote mam dalsza czesc FCE...
Linki
Brak linkówArchiwum
Kalendarz
| pn | wt | sr | cz | pt | so | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 1 | 2 |
| 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |
| 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 |
| 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 |
| 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 |
| 31 | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |

